niedziela, 2 sierpnia 2015

Czego się dowiedziałam / nauczyłam na Majorce?



Majorka, piękna wyspa Balearów o której już pisałam wcześniej (tutaj, tutaj, tutaj) w związku z naszą spontaniczną wyprawą na początku miesiąca. Majorka mnie czegoś nauczyła, dowiedziałam się kilku rzeczy o których w moich codziennych warunkach życiowych nie myślę i często nie zdaję sobie sprawy :D

Dowiedziałam się:

Gdy dziecko się przewróci to zdziera sobie kolana.
Nie zrozumcie mnie źle, bo wiem, że to dość logiczne, jednak na Islandii, Vincent jeszcze ani razu nie zdarł sobie kolana. Podczas upadku zwyczajnie darł spodnie :P

Makijaż jest zbędny.
Nie, nie. Wcale się nie pięknieje w momencie wylądowania na wyspie (choć bardzo bym chciała, żeby tak właśnie było :P). Z makijażu zrezygnowałam bo zwyczajnie mi ciążył i topił się w 40stopniowym upale. Ponadto w ciągu dnia bez obaw mogłam się ochłodzić pod bieżącą wodą :D Zaś po zmroku... też był zbędny :)

Dziecko zużywa mniej pieluch.
Dziecko wcale nie sika mniej, po prostu nie musi używać pieluch przez większość dnia (poza jazdą samochodem i nocą - dla dobra nas wszystkich). Jest tak gorąco, że noszenie dodatkowo grubej, ciężkiej pieluchy jest zbędne podczas biegania po podwórku i apartamencie. Bawełniane majtki (swoją drogą ciężko kupić w tak małym rozmiarze) czy też krótkie spodenki były wystarczające na bieganie po podwórku na farmie (Finca Can Corem, Campos. Wkrótce opiszę dla Was to miejsce :D) gdzie zatrzymaliśmy się na cały tydzień.


Wózki dziecięce są dla dzieci.
Tak dla dzieci! Nie tylko dla noworodków, bobasów i maluchów do 2-3 roku życia. Wózki dziecięce mogą służyć również 6latkom. Gdy na przykład mama zmusza do wyjścia z domu, a dziecko nie chce odejść od monitora. Wtedy mama pakuje 6letniego syna do wózka, daje mu do ręki małą, przenośną konsolkę do gier i jadą na "spacer"! Dziecko zaczerpnie świeżego powietrza, a nie całymi dniami tylko w domu!
Czy ja śnię?


Fontanny w mieście są nie tylko dla ozdoby.
Upał, skwar i tu nagle fontanna. Masz ochotę zanurzyć się w niej aż po uszy. Marzysz, aby woda była lodowata (na Islandii mam inne marzenia hehe) Już biegniesz w jej stronę, a przynajmniej tak Ci się wydaje bo tak naprawdę zataczasz się z wyciągniętym językiem. Podchodzisz i już czujesz, że zrobiło Ci się chłodniej od samego myślenia o pluskaniu się w tej wodzie niczym miss mokrego podkoszulka. Szybko jednak wraca zdrowy rozsądek, zaczynasz się zastanawiać czy oni tam czegoś nie dosypują, przypominasz sobie mijanego niedawno bezdomnego. Zanurzasz ręce i czujesz jak przez Twoje ciało promieniuje uczucie chłodu, które poczułaś tylko na koniuszkach palców...
Oddalasz się z uczuciem chłodu, które przeszło przez Twoje ciało 5 sekund temu.
Fontanna skutecznie mnie ochłodziła :P



Ludzie, gdzie Ci ludzie?
Na Majorce gęstość zaludnienia wynosi 233 os./km². Dla porównania na Islandii są to 3 os./km². Na Majorce większość nie-turystycznych miast w godzinach szczytu (od 11 do 17) wygląda na opuszczone. Ludzie nie chodzą po ulicach, nie siedzą w kawiarenkach i nie przesiadują na balkonach. Okiennice pozasuwane, drzwi pozamykane. Sjesta zaczyna się po obiedzie i trwa około dwie godziny i w tych godzinach są również zamknięte sklepiki, kawiarnie i muzea. Po kilku dniach na Majorce też miałam ochotę zasunąć zasłony i położyć się w zimnym pokoju więc wcale się nie dziwię mieszkańcom, że całymi dniami leżą na kanapach :D

Już po 17, a tu nadal pusto.

Przyczepka rowerowa dla dziecka jest nielegalna.
Podczas pobytu w Palmie, zajrzeliśmy chyba do każdej napotkanej wypożyczalni rowerów z zapytaniem o dostępność przyczepki rowerowej dla dziecka. Reakcje na nasze zapytanie były przeróżne, jedno odpowiadali, że nie mają, ale kolega dwa metry dalej chyba ma (oczywiście nie miał), następny twierdził, że dla dziecka owszem ma i wyciągał siedzenie dla dziecka, które montuje się na bagażniku, inni jeszcze robili wielkie oczy. Zajrzeliśmy do jeszcze jednej wypożyczalni, gdzie również nic nie znaleźliśmy jednak Pan z obsługi, na siłę próbował nam wcisnąć siedzenie na bagażnik i twierdził, że nic nie znajdziemy bo wożenie dzieci w takich przyczepkach jest nielegalne. Na szczęście przyczepki są legalne, a my znaleźliśmy jedną wypożyczalnię (wspominałam o tym tutaj) oferującą wynajem tych demonicznych wynalazków :D

Jak to mówi stare powiedzenie PODRÓŻE KSZTAŁCĄ :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...